Ale która para? NC czy CJ?
obie? 
Lepsze? Jesteś pewna? No to po kolei (załączam ponownie plik Adama, żeby nie trzeba było cofać się do poprzednich postów):
TO -- światło o połowę mniejsze od światła między OL, a znów LE jeszcze mniejsze, niż w TO;
ER mniej więcej zbliżone do TO;
RA -- tak duże, jak OL, natomiast AN znów mniejsze;
NC -- w porównaniu np. z OL (identyczne połączenie okrągłej litery z prostą laseczką) -- trzy razy mniejsze;
CJ -- za duże, bo tutaj do światła międzyliterowego dochodzi światło wewnętrzne otwartej litery;
JA -- tak samo za duże, jak w RA.
Pomiędzy wszystkimi światłami powinna być jakaś równowaga optyczna, a jej nie ma. Nie twierdzę, że moje ustawienie świateł jest idealne, ale — wybaczcie — jest lepsze...
